Podstawowe zasady zdrowego jedzenia

 

Czyli „eh, ile można czytać o tym samym”.

zasady zdrowego odzywiania

Jeżeli przyjrzymy się jednak sprawie dokładniej, to okaże się, że można to czynić niemal w nieskończoność, natomiast tematyka i tak nie zostanie w pełni wyczerpana.

Jest to spowodowane powstającymi nieustannie na nowo dietami, potrawami, ich zestawieniem oraz rozmaitymi suplementami diety, które mogą mieć działanie od pozytywnego, poprzez obojętne, na negatywnym kończąc.

Pisaliśmy już o różnorodności potrzeb żywieniowych każdego z nas. O ile kwestia ta pozostanie zawsze aktualną, to jednak istnieje kilka porad, do których może zastosować się każdy, kto oczywiście nie jest uczulony na któreś z poszczególnych, wymienionych poniżej produktów.

 

Warzywa, warzywa i jeszcze raz warzywa

No dobrze, jednak przecież nie samymi warzywami człowiek żyje!

Ano nie. Właśnie stąd zostały wymienione jedynie trzykrotnie. Co za dużo to bowiem niezdrowo – tyczy się to nie tylko samych nawyków żywnościowych, lecz także ilości użycia danego terminu w tytule.

Zejdźmy jednak z tematu stylistyki i powróćmy do warzyw – są one doskonałym źródłem rozmaitych witamin, błonnika oraz fitozwiązków.

Możliwe, że nie słyszeliście o powiedzeniu:

„Je warzywa, zdrowy jak ryba”

Jest to nawet pewne, jako że właśnie zrodziło się ono w mej głowie podczas tworzenia tego wpisu.

Wplecenie warzyw do swojej diety pozwala na:

  • obniżenie ciśnienia krwi oraz poziomu cholesterolu,
  • zredukowanie ryzyka pojawienia się cukrzycy oraz chorób serca,
  • znalezienie się w grupie zmniejszonego ryzyka względem wystąpienia poszczególnych nowotworów.

No dobra, warzywa są spoko, zrozumiano. Ile ich jednak jeść?

Amerykańscy naukowcy dowiedli…

Naprawdę, tym razem należy wpis tego typu wziąć na serio.
Ministerstwo zdrowia Stanów Zjednoczonych przeprowadziło kompleksowe badania żywieniowe, których wyniki mówią o tym, że optymalna ilość dziennego spożycia warzyw i owoców to 9 porcji w ciągu dnia.

Oznacza to, że zamiast batona czy dróżdżoweczki, może warto sięgnąć po marchew, kalarepkę czy pomarańcz?

jedzenie owocow i warzyw
Namaluj mnie jak jedną ze swoich zdrowo odżywiających się dziewczyn

Chcesz schudnąć? Unikaj tych owoców!

kalorycznosc owocow

Niedawno pisaliśmy o kaloryczności warzyw. Dzisiaj poruszymy temat pokrewnych im owoców, które choć niewątpliwie potrafią być zdrowe i stanowić optymalne uzupełnienie naszej diety, to część z nich, spożywana w większych ilościach, potrafi stanowić prawdziwą bombę kaloryczną w ładnym i niepozornym opakowaniu.

 

Jak to jest z kaloriami w owocach?

Opinie na temat owoców są wyjątkowo mocno podzielone. Sporo się słyszy o ich zbawiennym wpływie na organizm oraz konieczności jak najczęstszego ich spożywania, jeżeli chcemy, by nasz organizm optymalnie funkcjonował, zaś z drugiej strony, równie dużo informacji można odnaleźć na temat ich wad – zawartości cukru czy pobudzania apetytu.

owoce jako przekaski

Jak zatem na nie patrzeć?
Jak na wszystko inne – z umiarem.

Owoce istotnie stanowią ważną część diety, gdyż dostarczają organizmowi sporą dawkę rozmaitych mikroelementów oraz minerałów, jednakże poszczególne z nich rzeczywiście cechują się kalorycznością oraz niemałym indeksem glikemicznym.

 

Banany – Są one jednym z najpopularniejszych, a zarazem najbardziej kalorycznych owoców. Każdy gram dojrzałego banana to niemal jedna kaloria, co oznacza, że pojedynczy dojrzały owoc będzie posiadać ich około 150-200. Jakby tego było mało, ich indeks glikemiczny przyczynia się do tego, że zawarty w nich cukier trawiony jest w szybszym tempie, przez co większa ilość kalorii ulega transformacji w odkładany tłuszcz.

Indeks glikemiczny – o co właściwie się rozchodzi?
Im wyższe IG, tym szybsze trawienie cukrów przez organizm. Jest to równoznaczne z wyrzutem insuliny oraz nagły wzrost stężenia glukozy, z którą organizm nie ma za bardzo co zrobić, a zatem jest ona odkładana jako tłuszcz.

Awokado – 160 kalorii / 100 gram.

Winogrona – Każde spożyte 100 gram winogron przekłada się na przyswojenie 70 kalorii.

Mango – 68 kalorii / 100 gram.

Czereśnie – 61 kalorii / 100 gram.

Aronia/kiwi/gruszka – 52-60 kalorii / 100 gram.

Arbuzy/Melony – o ile tutaj zawartość kalorii jest mniejsza, bo wynosi około 35 kalorii na każde 100 gram, to są to owoce cechujące się wysokim IG (Indeks glikemiczny), a zatem w przypadku podjęcia decyzji o zrzuceniu boczków, lepiej się wystrzegać spożywania ich w pokaźnych porcjach.

 

Kaloryczność owoców suszonych

Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że stanowią one niskokaloryczną przekąskę – nic bardziej mylnego. O ile niewątpliwie cechują się przyjemnym dla podniebienia smakiem, to daleko im do możliwości uzyskania takiego miana.

Suszone śliwki/daktyle/morele/figi – koło 300 kalorii na każde 100 gram.

 

Kalorie w pestkach oraz orzechachpestki-przekaska

Co prawda trudno uznać je za owoce, jednakże podobnie jak one, cieszą się powszechnym przekonaniem o swojej niskiej kaloryczności.

Prawda natomiast jest taka, iż są one jeszcze bardziej zdradzieckie…

Pestki dyni – 412 kalorii na każde 100 gram.

Orzechy laskowe – 630 kalorii / 100 gram

Orzechy włoskie – 654 kalorii / 100 gram

Orzechy arachidowe – 673 kalorii / 100 gram

 

Czy warto jeść owoce?

owoce w diecie

Oczywiście! Ważnym jest jednak to, by zachować umiar, a także to, by zdecydować się na te mniej kaloryczne, jak np. truskawki, maliny, poziomki, porzeczki, śliwki (28-33 kalorii/100gram).

Kaloryczność warzyw

 

Decydując się na zastosowanie diety odchudzającej, wielu ludzi tworzy ją na bazie owoców oraz warzyw. Mało kto jednak wie, że także i one mogą przyczyniać się do nadmiernego gromadzenia tkanki tłuszczowej.

 

 

Oto warzywa, które przyczyniają się do tycia:

 

Biała fasola

kalorie fasola

Jest to najbardziej kaloryczne warzywo – decydując się na regularne posiłki z niej przygotowane, należy liczyć się z możliwością przybrania na wadze, gdyż każde 100 gram jej ugotowanych ziaren to niemal 150 kcal!

 

Soczewica

soczewica na diecie

O ile wzorcowo zabija uczucie głodu oraz przyczynia się do optymalnego funkcjonowania układu nerwowego, a także przeciwdziała rozwijaniu anemii i miażdżycy, to 100 gram ugotowanych ziaren soczewicy zawiera ponad 100 kcal.

 

Słodkie ziemniaki – bataty

ziemniaki-kalorie

100 gram batatów to ponad 80 kcal. Po raz kolejny zatem wychodzi na jaw, że za słodkości płaci się określoną cenę.

 

Bakłażany kaloryczne warzywa

Są one nie tylko tuczące (1kcal na każde 2 gramy), lecz także ciężkostrawne. Spożywania większej ich ilości powinni zatem unikać wszyscy ci, którzy myślą o zrzuceniu boczków lub posiadają problemy trawienne.

 

Brukselka

kalorie w warzywach

Kaloryczność podobna do tej, którą odnaleźć możemy w bakłażanie. Jeżeli zatem myślimy o poprawieniu swojej sylwetki poprzez jej odtłuszczenie, to polecamy spożywać ją w ograniczonych ilościach. Jest bogata jednakże nie tylko w kalorie, ale również w witaminę C, ryboflawiny oraz witaminę B6. Warto zatem umieścić ją w swoim jadłospisie, lecz z umiarem.

Czy gluten jest niezdrowy?

 

jak-jesc-zdrowo

Produkty pozbawione glutenu cieszą się coraz większą popularnością, zaś dieta sporządzona na ich bazie jest wyjątkowo gorącym tematem, który poruszany jest na niemal każdym forum żywieniowym czy magazynach opisujących kwestie zdrowego jedzenia.

Polecają ja rozmaici sportowcy, aktorzy, dietetycy. Bogate w gluten zboża są obecnie posądzane o przyczynianie się do fali otyłości oraz rozwoju chorób metabolicznych i autoimmunologicznych.

W jaki sposób jednak doszło do tego, że cieszące się od zawsze popularnością zboże zostało uznane za niezdrowe?

Zamieszanie wokół glutenu

Jest to białko, na które składa się glutemina oraz prolamina, które znajdują się w zarodku ziarna zboża.

Gluten możemy odnaleźć w bardzo wielu produktach spożywczych, gdyż jest to białko, które zapewnia ciastu lepkość oraz sprężystość. Ciasto bez glutenu posiada całkowicie inną formę – nie jest tak sprężyste, a uczucia smakowe również są inne, gdyż gluten pełni rolę jego nośnika, za sprawą czego tak popularnym jest dodawanie go do rozmaitych produktów spożywczych – produktach zbożowych, jedzeniu przetworzonym (mięsa, rozmaite potrawy rozpuszczalne, jogurty, przyprawy, przekąski w postaci chrupek itd.)

Kiedy nie jeść glutenu?

dieta-bezglutenowa

Istnieją sytuacje, w których jego spożycie powinno zostać całkowicie wykluczone:

Celiakia

Jest to ogólnoustrojowa choroba przewlekła o charakterze autoimmunologicznym, zaś powiązana jest ze spożywaniem białek glutenowych. Jest to choroba, na którą cierpią wyłącznie osoby posiadające określone predyspozycje genetyczne.

Osoby cierpiące na celiakię borykają się z tym problemem, że ich układ immunologiczny postrzega błonę śluzową jelita cienkiego jako wroga, natomiast cytokiny prowadzą u nich do zaniku wypustek błony śluzowej, co z kolei niesie konsekwencje w postaci zaburzeń procesu wchłaniania składników pokarmowych. Jeżeli osoby te zrezygnują jednak z spożywania gluteny, to objawy te nigdy się nie pojawią.

Szacuje się, że choroba ta dotyka w naszym kraju około 1% populacji, lecz dokładna liczba nie jest znana. Jest to o tyle trudne do ustalenia, że osoby dotknięte chorobą nawet nie zdają sobie z tego sprawy, gdyż niejednokrotnie objawy nie są na tyle dotkliwe, by zdecydowały się one na informowanie o nich lekarza.

Celiakia może przyjąć rozmaite formy:

Klasyczną / niemą / utajona / potencjalną

Więcej na temat tej choroby można przeczytać tutaj. Jedynym skutecznym sposobem jej zwalczania jest zmiana nawyków żywieniowych w postaci ścisłego odstawienia produktów zawierających gluten.

Jeżeli osoba posiadające celiakię nie wykluczy glutenu ze swojej diety, to mogą pojawić się powikłania w postaci:

  • Opóźnienia rozwoju fizycznego (u dzieci)
  • Upośledzenie działania śledziony
  • Rozwinięcia się nowotworu jelita cienkiego
  • Rozmaite dolegliwości przewodu pokarmowego
  • Zaburzenia płodności

 

Gluten a dziecko

dawanie-dziecku-glutenu

Obecnie przyjmuje się, że należy podawać dziecku nieznaczne ilości glutenu w okresie 4-6 miesiąca życia, co w teorii ma doprowadzić do powstania tolerancji na gluten.

W przypadku dzieci chorych na autyzm odnotowano, jakoby poszczególne objawy miały być spowodowane przez niepełny rozkład produktów zawierających gluten oraz kazeinę.

 

Czy gluten jest zatem niezdrowy?

O ile nie sposób nie mówić o tym, że spożywanie produktów bogatych w gluten może być w poszczególnych przypadkach niezdrowe, to czy jest tak zawsze?

Szerzenie świadomości względem możliwych skutków ubocznych spożywania glutenu z pewnością jest czymś pozytywnym, lecz nie sposób nie zauważyć, że podejście do tego produktu przeszło drogę z mówienia o zdrowiu w swoistą modę oraz sposób na pozyskanie wymarzonej sylwetki, który reklamowany jest w rozmaitych artykułach oraz książkach o charakterze popularnonaukowym, który znacznie nagina fakty.

Bum na „produkt bez glutenu” wydaje się czasami być wręcz śmiesznym, ale z całą pewnością przyczynił się do poprawy jakości życia osób, które zmuszone są do wykluczenia go z diety. Zastanawia natomiast fakt, że większość osób decydujących się na jej stosowanie nie posiada takiej konieczności, natomiast produkty zbożowe przyczyniają się do zmniejszenia ryzyka wystąpienia chorób układu krążenia.

 

Szczuplej bez glutenu

gluten-czego-nie-jesc

Wbrew powszechnej opinii, wykluczenie z diety produktów zawierających gluten wcale nie przyczynia się do zgubienia nadmiernej tkanki tłuszczowej. Opisywana przez osoby rezygnujące z spożywania tego produktu, przemiana stanowi wynik odłożenia produktów kalorycznych (słodycze, pożywienie przetworzone, jasne pieczywo), nie zaś samego glutenu.

Podsumowując – jeżeli czyjś stan zdrowotny nie wpływa na konieczność odłożenia produktów zawierających gluten, to nie ma takiej potrzeby.

 

 

Głodówka – fakty i mity

Czy warto się głodzić?

O głodówce napomknęliśmy już w poprzednim wpisie, natomiast w dniu dzisiejszym rozwiniemy ten temat, jako że jest on coraz częściej poruszany, zarówno w magazynach zdrowotnych, jak i różnorodnych forach żywieniowych.

Odpowiedź na pytanie będzie jednak zależne od celu, który sobie stawiamy.

Priorytetem głodówki jest bowiem nie szybkie zbicie wagi, a oczyszczenie organizmu z toksyn.
Niektórzy określają ja mianem „operacji bez skalpela”, gdyż przeprowadzona w prawidłowy sposób pozwala na uregulowanie procesów zachodzących w organizmie.

 

Głodówka – co musisz wiedzieć

Konsultacja z lekarzem – wbrew powszechnym przekonaniom, głodówka lecznicza powinna zostać poprzedzona odpowiednimi przygotowaniami, a także zakresem określonych badań:

  • Morfologia – pozwala na wykluczenie anemii,
  • EKG – ponieważ w okresie leczniczej głodówki istnieje zwiększone ryzyko zawału,
  • USG jamy brzusznej – pozwala zweryfikować stan pęcherzyka żółciowego oraz stężenie kwasu moczowego, jak również kreatyniny,
  • Rentgen płuc – badanie pod kątem gruźlicy.

Na głodówkę nie powinny decydować się osoby młodsze, seniorzy, a także ludzie cierpiący na choroby przewlekłe.

Przygotowania do głodówki – polegają one na obniżaniu kaloryczności posiłków w dniach poprzedzających głodówkę. Samej głodówce leczniczej powinno natomiast towarzyszyć wzmożone przyjmowanie płynów w postaci wody mineralnej oraz soków.

 

Głodówka odchudzająca

można napotkać na liczne opinie mówiące o tym, jakoby już w ciągu kilku dniu można było w ten sposób znacznie zredukować zgromadzone zapasy tłuszczu. Jest to mit.
Osiągnięcie tego efektu wymagałoby stosowania głodówki przez okres ponad tygodnia, po którym to okresie organizm zaczyna odczuwać widoczne skutki niedożywienia. W połączeniu z wzmożonymi ćwiczeniami nietrudno o przykre dla użytkownika konsekwencje zdrowotne:

– znacznie pogorszone samopoczucie,czy-glodowka-szkodzi
– pogorszona koncentracja,
– problemy z pamięcią,
– zawroty głowy oraz migreny,
– zasłabnięcia.

Osoby stosujące głodówkę często nie zdają sobie sprawy z tego, w jaki sposób ten proces powinien wyglądać, przez co dochodzą do wspomnianego wyżej poziomu.

 

 

Na logikę wydawałoby się, że pogorszone samopoczucie pozwoli im uświadomić sobie, że należy przerwać ten proces, jednakże sprawa nie jest tak prosta, jak się na pierwszy rzut oka wydaje.

Zakwaszenie organizmu – brak węglowodanów wpływa na nieprawidłowe spalanie tłuszczu, podczas którego wydziela się znaczna ilość związków ketonowych. Odpowiadają one za zakwaszenie organizmu oraz zaburzenia układu nerwowego, co z kolei przyczynia się do powstawania uczucia sytości, pobudzenia bądź wręcz euforii.

Częste głodówki – regularne uciekanie się do głodówki odnosi skutek w postaci pozbawienia organizmu witamin, minerałów oraz białka, czego skutkiem jest obniżenie odporności. Często prowadzi to do rozwinięcia się utajnionych chorób, o której dana osoba nawet nie miała pojęcia.

 

Efekt jojo

jak uniknąć efektu jojo

znacznie ograniczenie dostarczanych kalorii sprawia, że organizm przechodzi w tryb gromadzenia zapasów. Spowolniony zostaje metabolizm oraz praca serca, a ciśnienie tętnicze krwi ulega spadkowi. Koniec głodówki natomiast niezmiernie często jest równoznaczny z szybkim powrotem do dawnych nawyków żywieniowych, zaś nauczony oszczędzania organizm chętnie magazynuje jak największe ilości tkanki tłuszczowej.

Jak uniknąć efektu jojo – Koniec diety powinien zatem przypominać fazę wchodzenia w nią – tu jednak miast na zmniejszaniu kaloryczności posiłków, zwiększa się ją, by nie doprowadzić do diametralnych zmian w ilości dostarczanych kalorii.

Oczyszczanie organizmu przez głodowanie

o ile rzeczywiście pozwala ona na oczyszczenie organizmu z określonych szkodliwych toksyn, to istnieją lepsze metody na osiągnięcie tego efektu. Głodówki są najczęściej polecane przez lekarzy w przypadkach naprawdę ekstremalnych i nie powinno się ich podejmować na własną rękę.

Do której można jeść?

ostatni posiłek o której

 

Wspominając o zdrowym sposobie odżywiania się, nie sposób pominąć powszechnego przekonania, a mianowicie:

 

Czy jeść po 18?

Chyba każdy z nas słyszał wielokrotnie, że jedzenie po określonej godzinie przyczynia się do nadmiernego odkładania w organizmie tkanki tłuszczowej, choćby sam posiłek był zdrowy i małokaloryczny. Czy jednak zrezygnowanie z ostatniego posiłku rzeczywiście jest dobrym pomysłem, który należałoby zaliczyć w poczet porad dotyczących zdrowego odżywiania?

Opierając się na licznych badaniach dietetycznych, a nie powszechnej opinii, możemy jednoznacznie stwierdzić, iż jest to mit.

Mało tego – znaczna ilość osób decydujących się na podjęcie takich działań, kierując się głodem zjada w późniejszym okresie czasu nie mały posiłek, lecz „jednorazową” przekąskę w postaci wysokokalorycznych łakoci.

 

O której ostatni posiłek?

Po pierwsze – posiłki powinno spożywać się w sposób regularny. Nie na zasadzie rozrzucenia ich w ciągu dnia, by najeść się do syta 2-3 razy, a zjeść nieco mniej, lecz za to częściej. Zasada nie jedzenia po 18 zatem sprawdziłaby się wyłącznie u tych, którzy decydują się na ucieczkę w krainę snu koło godziny 20. Rezygnacja z regularności posiłków jest równoznaczna ze spowolnieniem metabolizmu, a co za tym idzie – między innymi problemami z odchudzaniem.

Początek przejścia na regularny tryb żywienia może być równoznaczny z odczuciem zwiększonego spożycia pożywienia, co jednak jest szybko regulowane przez organizm: regularne dostarczanie mu energii sprawia, że przechodzi on w inny tryb działania i nie odkłada tłuszczu na przyszłość, jak w przypadku spożywania większych, aczkolwiek rzadszych posiłków.

Ostatni posiłek w ciągu dnia powinien zatem wypadać mniej więcej w odstępie 1-2 godzin przed położeniem się spać – bez znaczenia czy jest to godzina 18, 20 czy nawet 22. Przegłodzenie organizmu spowodowane unikaniem posiłków jest natomiast równoznaczne z negatywnym oddziaływaniem na jakość funkcjonowania naszej przemiany materii.

O ile warto zdecydować się na ten ostatni posiłek, to jednak należy się skupić również na tym, by nie spowodował on przekroczenia dziennego zapotrzebowania na kalorie, a zatem opłaca się zrezygnować z węglowodanów na korzyść czegoś lżejszego, jak np. warzyw, twarogu, mięsa.

 

Czego zatem nie jeść na kolację?

O ile czasami można sobie pofolgować, to w przypadku kolacji, podobnie jak ze śniadaniem, należy starannie dobierać spożywane produkty, gdyż te ciężkostrawne mogą przyczynić się do problemów z żołądkiem, bezsenności oraz wydętego z samego rana brzucha.

Bezwzględnie unikaj:

  • Wszelkich fast-foodów
  • Czipsów oraz słodyczy
  • Potraw smażonych: placków ziemniaczanych, naleśników, tostów z patelni, jajecznicy, omletów, itd.
  • Sosów stworzonych na bazie majonezu
  • Owoce – oczywiście w formie pokaźnej sałatki, nie zaś nieszkodliwego jabłka bądź dwóch
  • Dżemów
  • Makaronów

 

Warto natomiast zdecydować się na urozmaicenie wieczornej diety o:

  • Chudy twaróg, który można połączyć choćby np. z rzodkiewką oraz szczypiorkiem
  • Gotowane jajka
  • Mięso drobiowe
  • Ryby
  • Warzywa
  • Jogurt grecki oraz stworzone na jego podstawie sałatki

Na podstawie podanych produktów można stworzyć przyjemne zarówno dla oka, jak i podniebienia potrawy, jak np. rozmaite pasty rybne czy jajeczne, sałatki, twarożek z dodatkami, mini pizze, ryby z pierkarnika, a także wiele więcej. Zdrowo i z umiarem nie musi zatem oznaczać głodówki czy katowania się postnym jedzeniem, które bardziej przypomina otręby niż posiłek.

Zdrowe śniadanie

Śniadanie stanowi najważniejszy posiłek w ciągu dnia, który niestety często jest lekceważony, jako że najzwyczajniej w świecie wstaniemy chwilę za późno, by je przygotować, lub też po prostu najzwyczajniej w świecie nam się nie chce. Często zatem w pośpiechu decydujemy się niestety na jego pominięcie, za co przychodzi nam zapłacić cenę w postaci niewystarczającego zaopatrzenia organizmu w niezbędne mu do optymalnego funkcjonowania składniki odżywcze.

Jak powinno wyglądać zdrowe śniadanie?

O ile składniki będzie dobierać w uzależnieniu od osobistych gustów, to śniadania powinny posiadać jedną cechę je łącząca – być zdrowe, czyli zawierać niezbędne składniki odżywcze oraz zdrowe tłuszcze i białka

Jeżeli zaś cierpimy na chroniczny brak czasu o poranku, to dobrym pomysłem okaże się przygotowanie tego posiłku podczas dnia poprzedniego, bądź po prostu zdecydowanie się na dobranie takiego, które okaże się nie tylko pożywne, lecz także szybkie w przygotowaniu.

Doskonałym przykładem pożywnego, a zarazem smacznego śniadania, które możemy przygotować w ledwie kilka minut jest koktajl – składniki można dobrać w oparciu o swoje gusta, natomiast jego przygotowanie jest banalnie proste, a spożycie także nie wymaga poświęcenia mu pokaźnej ilości czasu. Ważnym jest jednak to, by koktajl nie bazował wyłącznie na surowych warzywach, które są ciężkostrawne i nie powinno się ich regularnie przyjmować na pusty żołądek.

 

Owsianka – prosto, smacznie i pożywnie

Płatki owsiane są znane chyba każdemu z nas. Mało która potrawa bowiem cechuje się taką prostotą i zapewnia możliwość przygotowania jej wedle różnych wariacji. Owsianka świetnie komponuje się z dżemami, owocami czy jogurtem, a jej konsystencja pozwala na bezproblematyczne zabranie jej ze sobą do pracy czy szkoły na drugie śniadanie.

 

Czy zdrowe śniadanie musi być skomplikowane?

Okazuje się, że o dziwo jednak nie. Pożywnymi potrawami okażą się nie tylko te skomplikowane, do których potrzebujemy koniecznie trawy cytrusowej z wzgórz słonecznej Toskanii, czy zmielonych na pesto ziaren z mało znanego kwiatu, lecz również też te banalne i łatwo wykonalne, jak choćby wspomniane powyżej koktajl i owsianka, ale również jajecznica, kanapki z ciemnego pieczywa, a nawet twarożek i określone rodzaje ciastek.

 

Śniadanie – czego nie jeść?

Warto szerzyć informacje na temat wagi, jaką w naszym dniu odgrywa odpowiednie śniadanie, ale nie można także zapominać o tym, że istnieją również produkty, których się nie powinno spożywać na pusty żołądek. Oprócz wspomnianych wcześniej warzyw, które będą dobre, lecz w formie dodatku, a nie fundamentu posiłku, unikać należy również… kawy.

Choć mało co jest w stanie pobudzić niczym aromat jej świeżo zmielonych ziaren, to warto poczekać z tą czynnością do momentu, w którym nasz żołądek nie będzie już pusty, gdyż spożywanie kawy na czczo może skutkować podrażnieniami błony śluzowej żołądka, a nawet wrzodami, o zgadze już nie wspominając. Zadbajmy zatem o to, by nie delektować się małą czarną, gdy nie spożyliśmy jeszcze żadnego posiłku.

Białe pieczywo – stanowi ono źródło niemal wyłącznie pustych kalorii, a zatem lepiej z niego zrezygnować.

Słodkie płatki do mleka – wysoce kaloryczny posiłek, który w dodatku nie dostarcza wystarczającej ilości błonnika, by wynagrodzić pokaźną dawkę cukru, sodu, a niejednokrotnie i tłuszczu.

Sok z kartonu – nie, po prostu nie. Ich spożywanie to zwiększone ryzyko pojawienia się chorób pokroju otyłości, cukrzycy, a nawet patologii układu sercowo-naczyniowego.

Drożdżówki i ciastka z cukierni – wzmacniacze smaku, pasteryzowane białka oraz żółtka, margaryna, garść cukru oraz mleko w proszku. Czy na pewno masz ochotę zaczynać dzień właśnie od tego?

Nie dziwota, że przy takim śniadaniu szturmowcy nie mogli w nic trafić!

Produktów, których lepiej z rana unikać (a także w ciągu reszty dnia) jest niestety cała masa. Wspomnieliśmy jednakże póki co wyłącznie o tych najczęściej spożywanych, gdyż zakładamy, że większość z nas już wie, iż jedzenie o poranku nutelli, a następnie zagryzanie jej fast-foodem okaże się średnim pomysłem, zaś przepicie całości napojem energetycznym będzie po prostu wołaniem organizmu o pomstę do nieba.

Nasz organizm to taki swoisty pojazd, zatem jeżeli dany jest nam na całe życie, to dlaczego ktoś miałby mieć ochotę na zaopatrywanie go w szkodzące mu paliwo niewiadomego pochodzenia?

Jaka jest najlepsza dieta?

Najskuteczniejsza dieta to…

Ta, która dobrana została wedle określonych czynników indywidualnych – zarówno gustów, jak i trybu prowadzonego życia.

Mnogość ilości dostępnych diet świadczy o naszej różnorodności nie tylko względem zapotrzebowania kalorycznego, ale także upodobań żywieniowych.
O ile dla jednej osoby świetnym rozwiązaniem okaże się zastosowanie oczyszczającej diety warzywno-owocowej dr Dąbrowskiej, to dla innej jednostki stosowanie się do jej wytycznych może okazać się męczące bądź wręcz nawet niezdrowe.

Zmiana nawyków żywieniowych w celu redukcji tkanki tłuszczowej ma do siebie to, że zazwyczaj idzie ona w parze z określonym zestawem ćwiczeń.
Jeżeli natomiast zmieniamy swoje nawyki w tak diametralny sposób, to nie można zapominać o fakcie, że nasz organizm posiada w tym momencie zwiększone zapotrzebowanie na energię, a co za tym idzie – przyswajane kalorie. Niedostarczenie ich będzie natomiast oznaczało ciągłe uczucie wycieńczenia oraz irytującego głodu, które nie pozwolą na optymalne funkcjonowanie.

Jak szybko schudnąć?

 

Na pewno nie poprzez stosowanie głodówki. O ile początkowo stracone kilogramy mogą wydawać się czynnikiem zachęcającym, to na dłuższą metę należy się zastanowić nad:

  1. Obniżoną funkcjonalnością organizmu w trakcie stosowania głodówki
  2. efektem jo-jo następującym po niej
  3. Konsekwencjami zdrowotnymi

 

Decydując się na dietę, należy celować w działanie długofalowe, a nie doraźnie, nie istnieją bowiem cudowne sposoby na nagłą utratę wagi, które nie niosłyby ze sobą wartych ryzyka konsekwencji!

Odpowiednio dobrana dieta nie jest równoznaczna z nieustającym głodem oraz frustracją związaną z spożywaniem ciągle tych samych produktów.
Dobrze zestawiony jadłospis zapewnia organizmowi nie tylko niezbędne składniki, lecz także przyjemność konsumpcji, która wynika z szerokiej gamy możliwych do zastosowania produktów.
Jeżeli bowiem jest się zwolennikiem spożywania mięsa, bez którego nie wyobrażamy sobie co najmniej jednego posiłku, to dobrym rozwiązaniem może okazać się np. dieta Atkinsa, której wytyczne nie zabraniają jego spożywania.

Dieta jednak nie kończy się tylko i wyłącznie na jej doborze, a następnie stosowaniu określonych poleceń w niej opisanych. Niezbędnym jest systematyczne sprawdzanie zmian zachodzących w ciele, by w razie jakichkolwiek nieprawidłowości móc je korygować. O ile jest to wyzwanie, to ludzie stosujący się do odpowiednich diet są zadowoleni nie tylko z rezultatów, ale również i samego przebiegu, który pokazał im, że posiłki mogą być zarówno smaczne, jak i zdrowe.

Warto zatem poświęcić chwilę na odpowiednie zagłębienie się w temat, które pozwoli na stworzenie sytuacji, w której dobrana przez nas dieta okazuje się nie męczarnią, a przyjemnym elementem codziennie wykonywanych czynności, czego Wam życzymy.

Dieta makrobiotyczna

Obecnie diet jest tak wiele, że osoba chcąc rozpocząć odchudzanie można mieć problem z wybraniem tej właściwej, najlepszej diety. Są diety lepsze i gorsze, polecane i niepolecane, zdrowe i mniej zdrowe są też takie, które łączą te wszystkie najlepsze elementy. Jedną z takich diet jest dieta makrobiotyczna.

Niskobiałkowa dieta makrobiotyczna

Jest to dieta niskobiałkowa, bogata w błonnik, który jest między innymi głównym składnikiem diety wegetariańskiej i składa się głównie z wszelkiego rodzaju zbóż i warzyw. Oprócz zalet związanych z odchudzaniem jest także bardzo zdrowa, naukowcy udowodnili, że pomaga w walce z rakiem. Dieta jest już stara, ponieważ powstała w 1911 roku czyli ponad sto lat temu, a mimo wszystko jest stosowana do tej pory co tylko świadczy o jej skuteczności.

Twórca diety i główne założenia

Twórcą diety jest George Oshawa. Jego dieta w dzisiejszych czasach została w niewielkim stopniu zmodyfikowana. Obecnie składa się z 50 – 60% ekologicznych pełnoziarnistych ziaren, 20 – 25% ekologicznie uprawianych owoców i warzyw oraz 5 – 10% zupy z warzyw, ziarna, wodorostów itp. Ponadto jak już wcześniej wspominałem dieta jest bardzo skuteczna co jest jednym z najważniejszych elementów diety, sumiennie stosowana pozwala na „zgubienie” nawet 5 kg w ciągu dwóch tygodni. W założeniu dieta zawiera dużo złożonych węglowodanów, a mało tłuszczu. Można jeść wszystkie owoce i warzywa np. jabłka gruszki, śliwki itp., ale koniecznie ze skórką ( gdzie znajduje się dużo witamin ) i obowiązkowo umyte. Natomiast zabronione jest jedzenie mięsa, jaj oraz przetworów mlecznych. Okazjonalnie można jeść ryby, orzechy czy pikle. W czasie spożywania posiłków nigdy nie popijamy i jemy wolno, a kolację należy spożyć nie później niż 3 godziny przed pójściem spać.

Po pierwsze zdrowy rozsądek

Osoby, które zdecydują się na stosowanie diety makrobiotycznej powinny z reszta jak przy każdej innej diecie skonsultować się z lekarzem lub dietetykiem czy nie ma żadnych przeciwwskazań w stosowaniu diety. Dieta makrobiotyczna jak każda inna dieta będzie skuteczna, tylko wtedy gdy będzie ściśle przestrzegana. Ponadto dieta może zostać również wsparta aktywnością fizyczną, ale nie jest to warunek konieczny. Każda osoba, która zdecyduje się na dietę tą czy inną musi zdać sobie sprawę, że przez najbliższe dni, albo w zależności od długości diety tygodnie czeka ją wiele wyrzeczeń kulinarnych i zapewne nie będzie mogła spożywać w tym czasie swoich ulubionych potraw.