Czy warto się głodzić?

O głodówce napomknęliśmy już w poprzednim wpisie, natomiast w dniu dzisiejszym rozwiniemy ten temat, jako że jest on coraz częściej poruszany, zarówno w magazynach zdrowotnych, jak i różnorodnych forach żywieniowych.

Odpowiedź na pytanie będzie jednak zależne od celu, który sobie stawiamy.

Priorytetem głodówki jest bowiem nie szybkie zbicie wagi, a oczyszczenie organizmu z toksyn.
Niektórzy określają ja mianem „operacji bez skalpela”, gdyż przeprowadzona w prawidłowy sposób pozwala na uregulowanie procesów zachodzących w organizmie.

 

Głodówka – co musisz wiedzieć

Konsultacja z lekarzem – wbrew powszechnym przekonaniom, głodówka lecznicza powinna zostać poprzedzona odpowiednimi przygotowaniami, a także zakresem określonych badań:

  • Morfologia – pozwala na wykluczenie anemii,
  • EKG – ponieważ w okresie leczniczej głodówki istnieje zwiększone ryzyko zawału,
  • USG jamy brzusznej – pozwala zweryfikować stan pęcherzyka żółciowego oraz stężenie kwasu moczowego, jak również kreatyniny,
  • Rentgen płuc – badanie pod kątem gruźlicy.

Na głodówkę nie powinny decydować się osoby młodsze, seniorzy, a także ludzie cierpiący na choroby przewlekłe.

Przygotowania do głodówki – polegają one na obniżaniu kaloryczności posiłków w dniach poprzedzających głodówkę. Samej głodówce leczniczej powinno natomiast towarzyszyć wzmożone przyjmowanie płynów w postaci wody mineralnej oraz soków.

 

Głodówka odchudzająca

można napotkać na liczne opinie mówiące o tym, jakoby już w ciągu kilku dniu można było w ten sposób znacznie zredukować zgromadzone zapasy tłuszczu. Jest to mit.
Osiągnięcie tego efektu wymagałoby stosowania głodówki przez okres ponad tygodnia, po którym to okresie organizm zaczyna odczuwać widoczne skutki niedożywienia. W połączeniu z wzmożonymi ćwiczeniami nietrudno o przykre dla użytkownika konsekwencje zdrowotne:

– znacznie pogorszone samopoczucie,czy-glodowka-szkodzi
– pogorszona koncentracja,
– problemy z pamięcią,
– zawroty głowy oraz migreny,
– zasłabnięcia.

Osoby stosujące głodówkę często nie zdają sobie sprawy z tego, w jaki sposób ten proces powinien wyglądać, przez co dochodzą do wspomnianego wyżej poziomu.

 

 

Na logikę wydawałoby się, że pogorszone samopoczucie pozwoli im uświadomić sobie, że należy przerwać ten proces, jednakże sprawa nie jest tak prosta, jak się na pierwszy rzut oka wydaje.

Zakwaszenie organizmu – brak węglowodanów wpływa na nieprawidłowe spalanie tłuszczu, podczas którego wydziela się znaczna ilość związków ketonowych. Odpowiadają one za zakwaszenie organizmu oraz zaburzenia układu nerwowego, co z kolei przyczynia się do powstawania uczucia sytości, pobudzenia bądź wręcz euforii.

Częste głodówki – regularne uciekanie się do głodówki odnosi skutek w postaci pozbawienia organizmu witamin, minerałów oraz białka, czego skutkiem jest obniżenie odporności. Często prowadzi to do rozwinięcia się utajnionych chorób, o której dana osoba nawet nie miała pojęcia.

 

Efekt jojo

jak uniknąć efektu jojo

znacznie ograniczenie dostarczanych kalorii sprawia, że organizm przechodzi w tryb gromadzenia zapasów. Spowolniony zostaje metabolizm oraz praca serca, a ciśnienie tętnicze krwi ulega spadkowi. Koniec głodówki natomiast niezmiernie często jest równoznaczny z szybkim powrotem do dawnych nawyków żywieniowych, zaś nauczony oszczędzania organizm chętnie magazynuje jak największe ilości tkanki tłuszczowej.

Jak uniknąć efektu jojo – Koniec diety powinien zatem przypominać fazę wchodzenia w nią – tu jednak miast na zmniejszaniu kaloryczności posiłków, zwiększa się ją, by nie doprowadzić do diametralnych zmian w ilości dostarczanych kalorii.

Oczyszczanie organizmu przez głodowanie

o ile rzeczywiście pozwala ona na oczyszczenie organizmu z określonych szkodliwych toksyn, to istnieją lepsze metody na osiągnięcie tego efektu. Głodówki są najczęściej polecane przez lekarzy w przypadkach naprawdę ekstremalnych i nie powinno się ich podejmować na własną rękę.