Śniadanie stanowi najważniejszy posiłek w ciągu dnia, który niestety często jest lekceważony, jako że najzwyczajniej w świecie wstaniemy chwilę za późno, by je przygotować, lub też po prostu najzwyczajniej w świecie nam się nie chce. Często zatem w pośpiechu decydujemy się niestety na jego pominięcie, za co przychodzi nam zapłacić cenę w postaci niewystarczającego zaopatrzenia organizmu w niezbędne mu do optymalnego funkcjonowania składniki odżywcze.

Jak powinno wyglądać zdrowe śniadanie?

O ile składniki będzie dobierać w uzależnieniu od osobistych gustów, to śniadania powinny posiadać jedną cechę je łącząca – być zdrowe, czyli zawierać niezbędne składniki odżywcze oraz zdrowe tłuszcze i białka

Jeżeli zaś cierpimy na chroniczny brak czasu o poranku, to dobrym pomysłem okaże się przygotowanie tego posiłku podczas dnia poprzedniego, bądź po prostu zdecydowanie się na dobranie takiego, które okaże się nie tylko pożywne, lecz także szybkie w przygotowaniu.

Doskonałym przykładem pożywnego, a zarazem smacznego śniadania, które możemy przygotować w ledwie kilka minut jest koktajl – składniki można dobrać w oparciu o swoje gusta, natomiast jego przygotowanie jest banalnie proste, a spożycie także nie wymaga poświęcenia mu pokaźnej ilości czasu. Ważnym jest jednak to, by koktajl nie bazował wyłącznie na surowych warzywach, które są ciężkostrawne i nie powinno się ich regularnie przyjmować na pusty żołądek.

 

Owsianka – prosto, smacznie i pożywnie

Płatki owsiane są znane chyba każdemu z nas. Mało która potrawa bowiem cechuje się taką prostotą i zapewnia możliwość przygotowania jej wedle różnych wariacji. Owsianka świetnie komponuje się z dżemami, owocami czy jogurtem, a jej konsystencja pozwala na bezproblematyczne zabranie jej ze sobą do pracy czy szkoły na drugie śniadanie.

 

Czy zdrowe śniadanie musi być skomplikowane?

Okazuje się, że o dziwo jednak nie. Pożywnymi potrawami okażą się nie tylko te skomplikowane, do których potrzebujemy koniecznie trawy cytrusowej z wzgórz słonecznej Toskanii, czy zmielonych na pesto ziaren z mało znanego kwiatu, lecz również też te banalne i łatwo wykonalne, jak choćby wspomniane powyżej koktajl i owsianka, ale również jajecznica, kanapki z ciemnego pieczywa, a nawet twarożek i określone rodzaje ciastek.

 

Śniadanie – czego nie jeść?

Warto szerzyć informacje na temat wagi, jaką w naszym dniu odgrywa odpowiednie śniadanie, ale nie można także zapominać o tym, że istnieją również produkty, których się nie powinno spożywać na pusty żołądek. Oprócz wspomnianych wcześniej warzyw, które będą dobre, lecz w formie dodatku, a nie fundamentu posiłku, unikać należy również… kawy.

Choć mało co jest w stanie pobudzić niczym aromat jej świeżo zmielonych ziaren, to warto poczekać z tą czynnością do momentu, w którym nasz żołądek nie będzie już pusty, gdyż spożywanie kawy na czczo może skutkować podrażnieniami błony śluzowej żołądka, a nawet wrzodami, o zgadze już nie wspominając. Zadbajmy zatem o to, by nie delektować się małą czarną, gdy nie spożyliśmy jeszcze żadnego posiłku.

Białe pieczywo – stanowi ono źródło niemal wyłącznie pustych kalorii, a zatem lepiej z niego zrezygnować.

Słodkie płatki do mleka – wysoce kaloryczny posiłek, który w dodatku nie dostarcza wystarczającej ilości błonnika, by wynagrodzić pokaźną dawkę cukru, sodu, a niejednokrotnie i tłuszczu.

Sok z kartonu – nie, po prostu nie. Ich spożywanie to zwiększone ryzyko pojawienia się chorób pokroju otyłości, cukrzycy, a nawet patologii układu sercowo-naczyniowego.

Drożdżówki i ciastka z cukierni – wzmacniacze smaku, pasteryzowane białka oraz żółtka, margaryna, garść cukru oraz mleko w proszku. Czy na pewno masz ochotę zaczynać dzień właśnie od tego?

Nie dziwota, że przy takim śniadaniu szturmowcy nie mogli w nic trafić!

Produktów, których lepiej z rana unikać (a także w ciągu reszty dnia) jest niestety cała masa. Wspomnieliśmy jednakże póki co wyłącznie o tych najczęściej spożywanych, gdyż zakładamy, że większość z nas już wie, iż jedzenie o poranku nutelli, a następnie zagryzanie jej fast-foodem okaże się średnim pomysłem, zaś przepicie całości napojem energetycznym będzie po prostu wołaniem organizmu o pomstę do nieba.

Nasz organizm to taki swoisty pojazd, zatem jeżeli dany jest nam na całe życie, to dlaczego ktoś miałby mieć ochotę na zaopatrywanie go w szkodzące mu paliwo niewiadomego pochodzenia?